4drzwi

4 kolory drzwi, o których nie pomyślisz

Cześć i czołem :) Od wczoraj Mały Człowiek jest w kropki :) Czerwone i swędzące, więc od dzisiejszej diagnozy oficjalnie ma ospę. Od pół roku żyję jak w transie (tydzień w przedszkolu, dwa w domu), może to już granice szaleństwa, ale po dzisiejszych zaleceniach (syropy, smarowidła i dwa tygodnie w domu :D) uśmiałam się serdecznie 😀 Mogę tylko dziękować losowi, że pracuję w domu, a obie babcie mamy pod ręką (jedną na miejscu, a druga za tydzień zaczyna zimowe ferie). Nie wiem jakich akrobacji w czasie i przestrzeni musiałabym dokonywać, gdybym nie miała dobrych ludzi wokół siebie.

Dziś nieco z przymrużeniem oka, choć muszę przyznać, że to nęcące propozycje. Jeżeli macie możliwości i dość odwagi może zdecydujecie się na taki wybór? Jeżeli tak, to gwarantuję, że kurier i pizza zawsze dotrą do właściwych drzwi 😉

Kolorowe wejściowe drzwi wcześniej kojarzyły mi się z zachowawczym granatem, czernią, ewentualnie zgaszoną czerwienią. Może to kwestia klimatu w jakim żyjemy? Gdybym urodziła się na Florydzie miałabym inne podejście do wystroju wnętrz i zapewne boską opaleniznę 😉 Jasne, soczyste barwy kojarzą mi się z cieplejszymi miejscami i preferowanym widokiem na ocean, ale tak jak ciemny dziecięcy pokój, jasne drzwi wejściowe można odczarować :)

 

NIEBIESKI

niebieski

Lodowe błękity, duck egg blue, greckie niebieskości,… Szlachetnie wyglądają w towarzystwie bieli i innych neutralnych kolorów. Poza tym owady nie przepadają za niebieskim, więc teoretycznie powinny go unikać. Niebieski nierozerwalnie kojarzy się z pełnym świeżości stylem marynistycznym. Wspaniały dom pełen błękitów możecie zobaczyć >>TU<< (za taki widok z wanny przehandlowałabym męża). Ponoć prawie 40% ludzkości wskazuje niebieski jako ulubiony kolor :)

 

ZIELONY

zielony

Mięta, pistacja, szałwia i inne pogodne odcienie :)  Zielenie lubią siebie nawzajem, biel i neutralne kolory. Dobrze odnajdują się w tradycyjnych aranżacjach, nieco odrapanym country i jako zastrzyk koloru w minimalistycznych wnętrzach.

 

ŻÓŁTY

zolty

Żółte drzwi gwarantują wiosnę przez cały rok :) Słoneczne, cytrynowe i kanarkowe odcienie rozświetlają otoczenie i stanowią dobre tło dla innych soczystych kolorów (zobaczcie jak pięknie w towarzystwie żółci czuje się fuksja z pierwszego i drugiego zdjęcia). Efekt „wow” można złagodzić można np otoczeniem w barwach oliwki.

 

RÓŻOWY

rozowy

Pudrowy, koralowy, landrynkowy! Może wyglądać elegancko, dziewczęco i nowocześnie.  Wszystko zależy od otoczenia. Łatkę infantylności już dawno oderwano :) To drugi najbardziej lubiany kolor, który ma również działać uspokajająco.

 

Pomysły bardzo ciekawe, a kolory rzadko spotykane w takim miejscu :) Gdybym była posiadaczką domu z drewnianymi drzwiami, to zdecydowałabym się na odświeżenie ich świeżą warstwą błękitnej  farby. Odważylibyście się na taki krok? 😀 Czy sądzicie, że malowanie drzwi wejściowych na któryś z powyższych kolorów to dobry, czy raczej szalony pomysł? 😉

 

Wszystkie zdjęcia oraz wiele innych pomysłów znajdziecie na tej tablicy na moim Pinterest.

dywany

9 fajnych dywanów poniżej 500zł

Po ostatnim spotkaniu naszego dywanu ze szklanką kakao (uroki posiadania dzieci 😉 ) zostałam z naszym zastępczym dywanem ratunkowym. To nic innego jak kupiony impulsywnie czarny shaggy, który tak naprawdę do niczego nam nie pasuje. Na swoją obronę dodam, że trafiłam na niego podczas trwania promocji -90%, gdzie kosztował 29zł :) Mając w perspektywie zmianę mieszkania nie chcę teraz inwestować w nowy dywan, zwłaszcza, że do końca nie jestem pewna czy finalnie będzie pasować do nowego lokum. Możliwe, że lepszy okaże się tam większy dywan, niż taki, który teraz pasuje. Jednak mimowolnie wstukałam „dywany” w Google 😉 500zł to maksymalna kwota jaką teraz mogłabym przeznaczyć na dywan, choć możliwie, że shaggy zostanie z nami aż do przeprowadzki 😉

 

Znalazłam 9 ciekawych propozycji fajnych dywanów poniżej 500zł, oto i one :)

9-fajnych-dywanow-ponizej-500zl

  1. KIRIAL (299zł),    2. INFINITY (399zł),    3. ESSENZA (293zł),    4. CORDELIA (842zł % -> 440zł),    5. NEW VENUS (119zł),    6. STAR (299ZŁ),    7. MESTA (699zł % -> 349zł),    8. MAROCCO (499zł),     9. LÖGSTER (299zł)
6-projektow-diy

6 projektów DIY, które chcę wypróbować w 2016

Robicie listę postanowień noworocznych? Ja nigdy :) Jest jednak kilka rzeczy, które chciałabym zrobić i kilka projektów, które warto będzie wcielić w życie w nowym roku. Wspominałam już, o planach kupna mieszkania (wszystko okaże się w tym miesiącu – NO PRESSURE!), i od czasu kiedy ten pomysł zakiełkował w naszych głowach wirtualnie je urządzamy 😉 Nowe miejsce to nowe wyzwania! W ciągu ubiegłego roku wpadłam na kilka ciekawych projektów DIY, które z przyjemnością odtworzyłabym u siebie. Może któryś z nich okaże się wart realizacji u Was? :)

 

1. DIY MARQUEE ARROW SIGN – ozdobna, świecąca strzała.

Pomysł świetny, wart realizacji również w wersji literowej lub całego napisu. Podobne znaki widziałam tylko w TK-Maxxie, cena była jeszcze w granicach dopuszczalności, ale wybór nie był zbyt duży. Ceny na Etsy zaporowe 😉

 

2. DIY Cement Planters – betonowe doniczki

Domowej roboty alternatywa dla doniczek Grow Raw :) Przy odrobinie cierpliwości można stworzyć doniczki lub świeczniki o interesujących kształtach. Dodajcie do tego odrobinę taśmy malarskiej oraz farby i mamy przepis na dobrze spędzony wieczór.

 

3. DIY NEON SIGN DECOR – neonowe napisy

Dwa pomysły na stworzenie neonowego napisu. The Sorry Girls nie przestają zadziwiać swoją kreatywnością :)

 

 

4. DIY ANIMAL LID MASON JARS – słoiki z nakrętkami ozdobionymi figurkami zwierząt.

Nie wiem jak u Was Mamy, ale u mnie z łatwością udałoby się znaleźć kilka porzuconych plastikowych zwierzaków :) Koszt paczki takich zabawek nie powinien przekroczyć 10zł. Ich jakość ma tu małe znaczenie, ponieważ wszystko i tak zostanie pomalowane :) Można zaszaleć z neonami, postawić na biel lub matową farbę tablicową. Raportuję, że Mason Jars widziano w TK-Maxxie oraz w odmętach internetu, ale stare, dobre słoiki też się nadadzą :)

 

5. The Weathered Wood Look – jak farbami kredowymi osiągnąć efekt starego drewna.

Jeżeli jesteście w posiadaniu farb kredowych lub planujecie ich zakup, to także inspiracja dla Was. Przy pomocy farby, pędzla i wilgotnej szmatki można wspaniale go wystylizować. Efekt drewna, które wystawione było na działanie sił Natury to coś, co z pewnością wypróbuję

6. DIY Gold Mid Century Modern Sunburst Mirror – efektowne lustro

Mały koszt, ale wielki efekt. Zwykłe lusterko i kilka patyczków wystarczy by zrobić coś, co wygląda na warte 10 razy więcej :)

<

To tylko kilka z projektów, które krążą po mojej głowie. Obym tylko miała na nie miejsce 😉 Wypróbowałybyście te pomysły u siebie?

main

9 pomysłów na pusty/niedziałający kominek lub jego atrapę.

Jest coś magicznego w radośnie trzaskającym kominku. Buchające z niego ciepło, delikatne, rozedrgane światło… Jednak nie każdy, albo raczej tylko niewielu może cieszyć się jego posiadaniem.

Pomysł na stworzenie atrapy kominka w naszym mieszkaniu wpadł mi do głowy niedawno. Dokładniej mówiąc wtedy, gdy na zagranicznych blogach zaczęły pojawiać się świąteczne „home tours”. Odświętnie przystrojone kominki robią fantastyczne wrażenie. Ale dekorowanie kominków to nie tylko świąteczna tradycja. Kominki, zarówno te prawdziwe i atrapy są przystrajane na Święto Dziękczynienia, Wielkanoc, tematycznie na przyjęcia (np: zaręczynowe, urodzinowe, jubileuszowe…) oraz adekwatnie do aktualnej pory roku (świeże kwiaty wiosną, marynistycznie latem, nastrojowo jesienią, a zimą przystrojone w iglaste gałęzie w towarzystwie figurek reniferów, etc).

Planujemy kupno mieszkania w bloku, więc kominka nie będziemy mieć z definicji :) Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia – zawsze można stworzyć jego atrapę. Jak to zrobić przeczytacie TU i TU, a poniżej mam dla Was filmik, który również może okazać się pomocny.

Wybudowaliśmy już atrapę kominka lub w naszym domu/mieszkaniu (myślę o starej kamienicy, w której magicznym zrządzeniem losu zachował się niedziałający kominek 😉 ), więc co teraz? Spokojnie…i got you covered 😉 Mam dla Was 9 propozycji wykorzystania tego miejsca.

 

1. DREWNO

drewno1 drewno2

Przycięte od linijki gałązki naklejone na kawał płyty i wstawione do otworu komnika/atrapy wspaniale odnajdują się w minimalistycznych wnętrzach i stylu scandi. Do eklektycznych wnętrz lub inspirowanych boho i cygańskimi taborami bardziej pasują ustawione jeden na drugim kawały porąbanego drewna. Dla wielbicieli black&white świetna będzie brzoza.

 

2. KOSZ

koszyk

Kosz z wikliny lub trawy morskiej pomieści zapasowe koce i poduszki, a także dekoracyjne drewno.

 

3. KSIĄŻKI

książki1 książki2

W kominku możesz też ustawić…książki! Wybierz te o dekoracyjnych okładkach lub ustaw je w ciekawy sposób. To jeden z moich faworytów.

 

4. LUSTRO

lustro

Lustro to piękne, neutralne tło. Wieczorem potęguje światło świec, a za dnia rozświetla pomieszczenie.

 

5. ROŚLINY

rośliny

Kominek przykuwa uwagę jako jedna z pierwszych rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Można w nim w efektowny i prosty sposób wyeksponować doniczkowe rośliny. Bawcie się kontrastem – w jasnym kominku wstaw ciemnozielone paprocie, w ciemnym ustaw białe storczyki.

 

6. ŚWIECE

świece1 świece2

Substytut prawdziwego, kominkowego ognia 😉 Kontrasty i lekka asymetria mile widziane. Między świecami ustaw kilka innych dekoracji – figurki, drewniane dekoracje. Warto trzymać się jednego koloru dekoracji.

 

7. TABLICA

tablica

Opcja kids friendly :) Nikt się nie oparzy, a co dziennie można rysować nowe kominkowe arcydzieła. To dobry pomysł, jeżeli planujecie postawić atrapę w pokoju dziecięcym lub bawialni.

 

8. WYSTAWA

wystawa

Kominek szybko skupia na sobie uwagę i warto to wykorzystać. Eksponuj na jego tle rzeźby, figurki, bukiety i wszystko to co uważasz za piękne i ciekawe. Możesz tworzyć aranżacje tematycznie związane z najbliższymi Świętami lub porą roku.

 

9. KREATYWNOŚĆ

inne

Baw się! Wyhaftuj na kawałku płótna płonienie i wstaw w otwór kominka, urządź przytulne legowisko dla swojego pupila lub wstaw w niego magnetofon i dziko zatańcz do swoich ulubionych hitów z nastoletnich lat :)

 

Atrapa kominka daje pole do popisu – możesz zmieniać jej przeznaczenie kiedy tylko chcesz. Przez miesiąc trzymaj w niej książki, potem ustaw świece, a gdy i ten pomysł się znudzi wstaw w nią bukiet kwiatów :) Znając już wymiary otworu kominka możesz stworzyć kilka wymiennych „wkładów” – z drewnianymi plasterkami, lustrzany, udający cegłę, tablicowy, płócienny… Im więcej pomysłów tym lepiej.  Jest to bardzo ciekawy i godny realizacji projekt:) Odważycie się?

Te i więcej zdjęć znajdziecie na TEJ tablicy na moim Pinterest.

main

Czy pokój dziecka może być ciemny?

Właściwie powinnam sama siebie zapytać „Dlaczego jeszcze nie jest?” 😉

Styl skandynawski, który bardzo lubię i szanuję, przyzwyczaił nas do białych ścian, właściwie w każdym pomieszczeniu. Dla wielu jest tożsamy z bielą totalną – ściany, meble, dodatki… Często biel wypiera szarość, jednak zwykle również jasna. Od tygodni wirtualnie urządzam nasze (oby!) przyszłe mieszkanie, chyba najważniejszym jego pomieszczeniem będzie pokój naszego syna. Do tej pory Latorośl mieszkała z nami (mamy do dyspozycji zawrotne dwa pokoje, z czego jeden robi za łączoną sypialnię, a drugi za salon, kuchnię, mini biuro i przedpokój :) dodatkowo mamy ogromną łazienkę, której część chętnie zamieniłabym na dodatkowe metry w pozostałych pomieszczeniach). Staraliśmy się jasno podzielić sypialnię na dwie strefy. Część rodziców i część Małego. Jak na razie taki system działa. Ale coraz częściej szwankuję.

Dziecko potrzebuje prywatności, czasem chce się po prostu pobawić samo, odpocząć od rodziców. Jednak często zmuszeni jesteśmy mu przerywać i nagłym wtargnięciem, choćby po sweter z szafy, burzymy jego spokój. Sytuacja daje się we znaki również nam – Mr. pracuje w trybie zmianowym (na szczęście już niedługo!), i raz na trzy tygodnie idzie spać wtedy kiedy my własnie wstajemy. Mały czasem ma gdzieś to, że „Tatuś właśnie wrócił z pracy i musi iść spać” 😉 Bo zabawa z tatą z samego rana to najfajniejsze co się może zdarzyć. Poza tym Rodzicie również potrzebują odrobiny prywatności 😉 Albo po prostu chcą wieczorem, przy świetle lampki nocnej, zagrzebani w kołdrze poczytać książkę. Światło i szelest kartek sprawiają, że Mały zaczyna niespokojnie spać dlatego najczęściej rezygnujemy z tego pomysłu, albo gnieciemy się razem na kanapie.

Dlatego właśnie najbardziej cieszę się na myśl o urządzaniu pokoju syna. Bo da to odetchnąć nam wszystkim, no i przecież to już „taki duzy chłopcyk” i sam chce mieć własny kąt :)

Ostatnio (przez ostatnio mam na myśli ostanie kilka lat 😉 ) preferowany przeze mnie styl urządzania wnętrz przechodził od absolutnie sielskiego country, przez shabby chic, minimalistyczne scandi, kolorowe boho, po mój ulubiony teraz styl, który bardzo Wam polecam – „Mieszkaj-z-tym-co-ci-się-podoba”. Chyba dorosłam do tego by nie szufladkować się i deklarować ulubionego stylu. Zaczęłam patrzeć na to wszystko z innej perspektywy i, o mój Boże, jakie to wyzwalające! Nie patrzę na rzeczy przez pryzmat tego czy będzie pasować do generalnego wystroju mieszkania, tylko pytam się szczerze czy mi się to po prostu podoba (no i „Czy mnie na to stać?”, „Czy podoba się moim Panom?” i „Czy tak naprawdę to ja w ogóle tego potrzebuję?, a czasem „Czy mam jeszcze miejsce, by gdzieś to postawić? 😉 ).

Zainteresowały mnie ciemne pokoje dziecięce (pokój Kuby w nowym mieszkaniu jest maleńki, więc nie przesądzam na razie czy zostanie ciemny) i to czy „to wypada, by dzieci mieszkały w ciemnych pomieszczeniach?”. Przecież może się wydawać, że co ciemne to ponure, smutne i w ogóle ble.

Ale czy na pewno?

1

Granatowe ściany? Why not? W połączeniu z naturalnym drewnem i kilkoma zgaszonymi kolorami lub black&white, ciemne ściany stają się oswojone prawda? Nie taki diabeł straszny 😉

2

Moi absolutni faworyci. Fenomenalnie wyglądają na ścianach gwiazdy i zbudowane z nich konstelacje, niekoniecznie prawdziwe. Te drugie nawet bardziej mi się podobają :) Są w czołówce inspiracji, które z chęcią odwzoruję w naszym mieszkaniu. No i bądźmy szczerzy – to naprawdę uroczy pomysł :)

3

Poza konstelacjami ciemne ściany lubią jasne naklejki (Lego Stormtrooper <3), albo piękne tapety w odcieniach granatu. Przy środkowym zdjęciu zatrzymajcie oczy na dłużej. To wspaniale przemyślana kompozycja zbudowana z pozornie niepasujących do siebie przedmiotów. No bo czy pomyślałybyście o połączeniu tapety z dominującym wzorem, tego dywanu, futra, wikliny (swoją drogą piękne łóżeczko) i złotego sombrero? 😀 Ale dzięki zachowaniu prostej palety barw, gdzie ciemne kolory dominują nad jasnymi dodatkami w neutralnych barwach, całość wygląda harmonijnie.

4

Girlandy. Tradycyjne, z gwiazdek lub świetlne. Ciemne ściany są dla nich równie dobrym tłem co śnieżnobiałe. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet lepiej wyglądają na granatowych ścianach.

Granat, ołowiana szarość czy czerń nadają pomieszczeniom jakieś takiego spokoju, wyciszenia.

5

Ciemne barwy to też dobre rozwiązanie podczas urządzania pokoi dla starszych dzieci, zwłaszcza chłopców. Bo chociaż są nieco bardziej „męskie” niż dziecięce, to nadal łatwo je oswoić. Ulubiony plakat, bibeloty, zabawna pościel – przecież nie musi być tu zbyt poważnie :) W tym zestawieniu zawieście oko na ostatniej propozycji. Właściwie niewiele muszę pisać – sama chętnie bym się tam wprowadziła :) Idealny balans neutralnych kolorów, raczej po ciemnej stronie mocy, dekoracji no i ten świąteczny klimat! Podobają mi się malowane kredą na drewnianych ścianach choinki i gwiazdki oraz girlandy światełek. I futrzana pufa! Ależ przyjemnie musi być w tym pokoju kiedy za oknem pada  śnieg :)

Ciemny pokój dziecięcy buszował w mojej głowie już od dawna. Chyba tylko szukałam argumentów popierających pomysł, który od początku był wygrany 😉 Jestem ogromną zwolenniczką podejmowania kontrowersyjnych decyzji (story of my life) ;), więc ta inspiracja może zostać wcielona w życie :)

Co sądzicie o takich wnętrzach dla najmłodszych? Za ciemne czy idealnie przytulne? :)

Zdjęcia możecie zobaczyć na tej tablicy, na moim Pintereście.