headboard10

Rattanowe łóżko „Peacock” – bohema w sypialni

źródło

 

Rattanowe łóżka Peacock charakteryzują się zagłówkami o misternym splocie włókna, formą przypominające rozpostarty pawi ogon. Białe wyglądają pięknie (bezgranicznie kocham takie meble), ale prawdziwa ich natura to bezwstydny kolor! Turkusowe, różowe, żółte może nawet fluo? 

Choć takie łóżko samo w sobie staje się centrum pokoju (jak to bywa w sypialni 😉 ) i nie potrzebuje akompaniamentu, to pięknie prezentuje się niedbale zarzucone poduszkami w  „taborowej” stylizacji, albo do cna dziewczęcym pokoju – obowiązkowo różowe ;).

Takie łóżko to kameleon. Trochę skandynawskiej surowości? Idealnie. Eklektyczne wnętrze? W miszmaszu mebli i styli znajduje swoje miejsce. I to wysoko punktowane.

Może zostać „nagie” i grać główne skrzypce albo być pięknym tłem.

Ono po prostu zawsze świetnie wygląda. 

 

Paleta kolorów jest tu, umówmy się, szeroka :) Do tego milion wzorów, nawet indyjskie słonie. Motylek, designerskie krzesło, klasyczny, biały stolik i nowoczesne biurko na aluminiowych nogach. Czego tu nie ma? Ale co, mimo uroczego zagracenia, pierwsze przykuwa uwagę? Podpowiedź? Jest duże i niebieskie 😉 

To takie pomieszczenie, które kochasz albo nienawidzisz. Ja lubię takie „graciarnie”. Lepiej mi się mieszka w wypełnionej poduchami przestrzeni.  

Dziewczęcy pokoik. Dla już nastolatki, jeszcze nie kobiety. 

 

Czytaj dalej…

01

Wiosna w powietrzu

poduszki

 

Poducha w nowej, wiosennej odsłonie.  Jest na mapie mojego miasta pewne szczególne miejsce. Skarbnica, albo raczej kopalnia pięknych tkanin, w równie pięknej cenie. Po przerzuceniu hałdy materiałów można znaleźć prawdziwe perełki. Takie jak na przykład ta tkanina, z której powstała poszewka (dzięki Babciu!). Błękit z satynowym połyskiem wyszywany złotą nicią. Porządny kawał materiału za 4 zł? Poproszę! 

 

Czytaj dalej…

08

DIY – chalk paint

DIY

 

 

Chalk Paint i Milk Paint to moje małe obsesje. Pomaluj, zmaltretuj, popraw papierem ściernym i  efekt 30 lat użytkowania z dodatkową dekadą w piwnicy osiągasz w ciągu jednego dnia. Poezja! 

annie-sloan-chalk-painted-mason-jar-old-white

It All Started With a Paint (źródło)

 

I chociaż takie wykończenie jest coraz popularniejsze, a farby łatwiej dostępne (nawet zabójcza dla portfela Annie Sloan Chalk Paint!), to nic nie zajmuje wieczoru tak produktywnie, jak małe DIY.

Ciężko dostać fajną farbę kilka godzin po dobranocce. Ale Pomysłowy Dobromir ma na to radę! Po 5 minutowych konsultacjach z wyszukiwarką, miałam trzy przepisy.

Ale nie lubię przepisów, więc zapamiętałam tylko słowa kluczowe – gips, soda, fuga. Gipsu nie miałam, fugi tym bardziej, za to sody w nadmiarze (kilka miesięcy temu zafiksowałam, się na eko „chemię”). Przepisy oczywiście podawały w jakich proporcjach wszytko połączyć, ale wolałam poeksperymentować.

 

Czytaj dalej…