07

DIY – chalk paint ver.2

Zaraz po pierwszej próbie zrobienia farby typu „chalk paint”, chciałam cały proceder powtórzyć. Jednak tym razem przesadziłam nieco z ilością sody i zamiast lekkiego zagęszczenia sodą wyszła mi gęsta pasta. Najpierw myślałam, że wszystko pójdzie do kosza. Mimo to spróbowałam jej użyć na ramce z Ikei, którą mieliśmy chyba od początku naszej znajomości. Nie wiem dlaczego, ale kupiliśmy ciemnobrązową, która nijak nie pasowała do naszej sypialni. Długo kręciłam się wokół niej, próbując wymyślić na nią jakiś sposób. Nie chcieliśmy kupować nowej, więc musiałam ją sama odmienić.

01

Lista składników nie zmieniła się od ostatniego razu. Zrezygnowałam jednak z barwnika – ramka w założeniu miała być biała. 

 

02

Zamiast dosłownie odrobinki, do resztki farby wsypałam całą miarkę (z mleka Małego :D). Okazało się, że to o wiele za dużo.

 

03

Nie ma to jak Pasztet Podlaski :) 

 

04

Jak widzicie – jest bardzo gęsta. Bałam się, że nie uda się jej wykorzystać, ale mimo to chciałam spróbować. Liczyłam się z tym, że ramka może zostać spisana na straty i jednak trzeba będzie kupić nową.

 

05

Ramkę pomalowałam tylko raz. Podobnie jak wcześniej, nie starałam się zbyt dokładnie pokryć powierzchni. Chciałam osiągnąć efekt troszkę shabby, troszkę cottage. Jak gdyby rama była sporo starsza ode mnie i swoje już przeszła.

 

07

Po wyschnięciu farba była jeszcze bardziej chropowata niż poprzednio, więc w ruch poszedł papier ścierny. Tarłam i zdzierałam, aż ciemna okleina wyszła na wierzch.

 

08

Mój znajomy kiedyś stwierdził, że podobają mi się rzeczy, które on by już dawno wyrzucił, ale u nas wyglądają świetnie :)

 

09

Teraz ramka wygląda o niebo lepiej niż przed jej zrujnowaniem :) Przynajmniej ja tak sądzę 😉

 

10

Zdaję się sobie sprawę, że część (nawet tych znanych mnie) osób spojrzałaby na to z politowaniem i wszystko trafiłoby do kosza, ale ja uwielbiam ten efekt :)

 

Co Wy na to? 😉 

 

Agnieszka

  3Komentarze

  1. Dyzia   •  

    Rameczka bardzo fajna :)
    Agnieszko, a spróbuj może z inna farbą, np. Fluggerem, a może, z kredą, talkiem, gipsem?
    Ten Dekoral jest kiepski…

    • Agnieszka   •     Author

      Dzięki Dyziu! Będę próbować :) Mam w piwnicy szafkę z szufladami na stare karty biblioteczne i chciałam na niej przetestować inne mieszane „prawie chalk painty” :)

  2. gosia   •  

    cudowne… masz talent:D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *